czwartek

Małdrzyki.


Wdech. Wydech. Deszcz bębni w szyby.  Monotonna muzyka wybijana przez kolejne krople.  Słonecznik śmieje się do mnie z parapetu. Odpowiadam mu uśmiechem i opadam na poduszki.  Okruszki na kołdrze. Utrwalanie chwil. Płynący strumień życia. Podświadomy rytm serca. Zamarzenia. Zaczytania. Pomyśl chwilę. Cichy szept. Prostota w porannym wydaniu...


Małdrzyki Kreski
przepis M.Musierowicz „Łasuch literacki”

serek homogenizowany (smak dowolny, ja najczęściej robię z waniliowego)
2 jajka
3 łyżki mąki
cukier waniliowy
kilka kropel aromatu waniliowego
2 łyżki masła

kilka łyżek oleju lub oliwy

Serek mieszamy z jajkami, mąką, cukrem i aromatem. Następnie masę ucieramy z masłem. Smażymy na niewielkim ogniu do zrumienienia.
Smacznego!

4 komentarze:

  1. ale mi narobiłaś ochoty na takie placuszki.. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. kocham tę serie i takie placuszki...ale trafione!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Paula: cieszę się ;)
    Trzcinowisko: ja też ją bardzo lubię...

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiem co będę jeść jutro na śniadanie ;-) właśnie te placuszki :D prosto i smacznie :-)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...